Na łamach amerykańskiego wydania magazynu Forbes ukazał się ciekawy tekst, zawierający prognozę trendów w marketingu społecznościowym w roku 2014. Jakie to będą trendy:

1. inwestycja w marketing w mediach społecznościowych przestanie być potrzebą, a będzie koniecznością. Stanie się tak dzięki coraz lepszym narzędziom do analizy efektywności wydatków marketingowych w tym kanale, które nie pozostawią wątpliwości co do ich zasadności.  

2. Wzrastać będzie rola serwisu Google+. Mimo, że baza użytkowników Facebooka wciąż pozostaje niedościgniona (wg ostatnich danych ok 1,15 miliarda użytkowników!), to jednak liczba korzystających z Google+ szybko rośnie (obecnie ponad 340 milionów użytkowników). Popularność serwisu z Mountain View wzrasta głównie dzięki powiązaniu go z innymi usługami spod znaku Google - np. lokalizacji. Jeśli chcecie tchnąć życie w Twój profil Google+? polecamy ten tekst: How to Breathe Life into Your Google+ Profile

3. Nadal zyskiwać będą zna znaczeniu serwisy oparte na dzieleniu się przez użytkowników materiałami wideo i fotografiami, a nie tekstem. Coraz częściej ważnym elementem strategii komunikacji będzie np. Pinterest. Warto również poznać takie serwisy jak: Tumblr, Path czy Mobli.

4.  Materiały wideo będą stawały się jeszcze krótsze. Błyskawicznie rośnie popularność usługi Vine (usługa serwisu Twitter, filmiki do 6 sekund) czy możliwości nagrywania maksymalnie 15 sekundowego wideo w Instagramie. Interesujące jest, w jaki sposób ta forma przekazu zostanie wykorzystana przez marketerów.

5. Nadchodzą ciężkie czasy dla Foursquare. Ze względu na to, że usługi związane z lokalizacją zaoferowali tacy gracze jak Facebook, Instagram czy Twitter najprawdopodobniej tylko kwestią czasu jest koniec prosperity pierwszego medium społecznościowego opartego na lokalizacji.

6. Wiatr w żagle łapie ponownie serwis MySpace. Głównie dzięki wprowadzeniu nowej aplikacji na IOS, która pozwala użytkownikom przesyłać prywatne wiadomości oraz słuchać spersonalizowanych stacji radiowych. Specjalizacja w dziedzinie muzyki okazała się skuteczna. MySpace znajdzie się w 2014 roku na ścieżce wzrostu.

7. Wzrastać będzie rola LinkedIn. Serwis ma już 238 milionów użytkowników, ale nie zamierza spocząć na laurach. Uruchamia nowy program “Influencers” i stawia nie tylko na umożliwianie nawiązywania relacji. Staje się również platformą umożliwiającą użytkownikom publikowanie własnych profesjonalnych treści. O tym jak wykorzystać LinkedIn w marketingu, więcej w artykule: The Ultimate Guide to LinkedIn Marketing

Podsumowując: widać, że rok 2014 nie będzie czasem rewolucji w mediach społecznościowych. Utrzyma się dominacja Facebooka (kończy w przyszłym roku 10 lat!) i silna pozycja (może nie do końca w Polsce) Twittera. Jednak to Google+ czy ambitne, mniejsze serwisy zdjęciowe i wideo będą motorem wzrostu tej kategorii działań marketingowych. Warto dodać, że już teraz 28% Polaków deklaruje, że dokonało zakupu pod wpływem reklamy w mediach społecznościowych. Ta liczba w pewnością będzie rosnąć.

źródła: forbes.com, Ipsos